Kasia i Michał

Kiedy rozmawiamy z naszymi parami na temat ślubów zimowych i pytają nas, czy to aby na pewno dobry wybór? Odpowiadamy: oczywiście że tak! Zima ma w sobie coś magicznego, coś co sprawia, że mimo tego zimna jest bardzo ciepło, w sercach oczywiście 🙂 Nam podoba się to, że przez to że na dworze jest mróz, to goście przez to pozostają całe wesele na sali. Dużo się wtedy dzieje! Poza tym plenery zimowe, to jest to. Za kilka dni wybieramy się z Kasią i Michałem w góry. Już nie możemy się doczekać!

Z Kasią miałam przyjemność współpracować na początku mojej drogi fotograficznej. Było to jakieś 6-7 lat wstecz ( fotografią ślubną zajmujemy się z mężem od 5 sezonów), spotkałyśmy się na czysto amatorskiej sesji portretowej w plenerze.
Kto by pomyślał, że pierwsze próby fotografowania zaowocują takim pięknym portretem z dnia ślubu Kasi. Gdyby mi wtedy ktoś powiedział, że będę fotografowała śluby i że się jeszcze spotkamy to bym nie uwierzyła 🙂

Najpiękniejsze uczucie, kiedy Twoje dawne starania nie idą na marne i są doceniane w późniejszym czasie. Kasiu dziękuję, że nas wybrałaś  

suknie: Salon Demi

kwiaty: Monaflora

sala: Promessa

zespół: LaVa

 

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *