Milena i Michał- klimatyczny ślub jesienny w Starym Młynie

To był piękny dzień. Czy można sobie wyobrazić lepszą pogodę na ślub pod koniec października? Milena i Michał sami byli mocno zaskoczeni.

Wszystko odbywało się z niesamowitym spokojem, pomimo tego, że lekki stres był widoczny na twarzach. Najpierw przygotowania Michała, w pięknym Starym Młynie, gdzie odbywało się też samo wesele. Klimatyczne pokoje hotelowe i światło wpadające przez okna tworzyły magiczną aurę. U Mileny panowała nieco luźniejsza atmosfera, którą doskonale rozładowywała Świadkowa 🙂 W kościele również spokojnie, ogromna przestrzeń wypełniona witrażami, które pięknie kolorowały wnętrze. Milena i Michał cały czas w siebie zapatrzeni, to było piękne przeżycie.

Za to już samo wesele mega rozbawione i roztańczone! Zespół zrobił swoje i porwał gości do zabawy na 200%. W trakcie udało nam się zrobić kilka portretów, niestety jak to bywa na ślubach jesiennych, pomimo tego że zabraliśmy Młodych zaraz po przywitaniu gości, to słonko schowane było już za drzewami. Mimo to i tak wyszło pięknie.

Całości dopełniła niezwykle klimatyczna sesja plenerowa, na którą wybraliśmy się już kilka dni po weselu i która stanowi idealną całość wraz z reportażem

Sesję możecie obejrzeć tutaj : KLIK

Tymczasem zapraszamy na ślub, mamy nadzieję że wczujecie się w to wszystko o czym pisaliśmy wyżej.

Ola i Paweł .

 

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *