Patrycja&Paweł – wesele w restauracji Portofino

Dzień ślubu Patrycji i Pawła to jeden z tych dni, które pozostają w pamięci na długo. Po pierwsze Oni. Takiej chemii między dwojgiem ludzi nie widzi się zbyt często, szczerzy, zapatrzeni w siebie, po prostu bajka. Pati- zjawiskowa, o takiej Pannie młodej marzy każdy fotograf. Paweł – szarmancki, zapatrzony z Nią niczym w obraz. Totalnie wyluzowani i nie za bardzo przejmujący się tym czy winietki są dobrze rozłożone, a kwiaty idealnie przygotowane (chociaż tak było 🙂 ). Piękny długi welon przy wejściu do kościoła został na podłodze dziarsko przydeptany przez Druhenkę 🙂 To sprawiło, że uśmiech nie znikał z ich twarzy przez całą mszę. Wesele to istna petarda. Choć małe i dość kameralne, w pięknej restauracji Portofino nad Zalewem Zemborzyckim, to goście tak zaangażowani i rozbawieni, że na parkiecie działy się cuda.

Zapraszamy na krótką relację 🙂

no comments
Add a comment...

Your email is never published or shared. Required fields are marked *